ekologia.pl
Dogoterapia w polsce

Mrówki na rozkaz

Udostępnij
Wikipedia, CC
Akacja
Zgodziłbyś/abyś się by w pobliżu twojego miejsca zamieszkania powstała elektrownia atomowa?
Tak
Nie
Nie wiem
Głosuj
Afrykańskie akacje potrafią wykorzystać mrówki jako najemną armię, która chroni je przed roślinożercami, ale nie odstrasza owadów mogących zapylać kwiaty - informuje serwis BBC Science.

Agresywne, mocno kąsające mrówki żywią się wydzielanym przez akacje nektarem i żyją w gniazdach po korą drzew - mają więc zapewnione zarówno wyżywienie, jak i zakwaterowanie. Doktor Nigel Raine z University of London wspólnie z kolegami z uniwersytetów w St. Andrews, Edynburgu i Reading oraz szwedzkiego uniwersytetu w Lund badał współpracę mrówek i akacji. Okazało się, że mrówki atakują nie tylko inne owady, które chciałyby podjeść im nektar, ale - w przypadku afrykańskich mrówek Crematogaster - nawet tak duże jak żyrafa zwierzęta roślinożerne, próbujące pożywić się liśćmi. W Ameryce Południowej podobną rolę spełnia mrówka z rodzaju Pseudomyrmex.


Ochrona ochroną, ale w życiu rośliny najważniejsze jest przedłużenie gatunku - i agresywne mrówki mogłyby przeszkodzić, odstraszając owady, które zapylają kwiaty bądź też wyjadając wabiący nektar. Akacja - w odróżnieniu od innych roślin - nie utrudnia mrówkom dostępu do kwiatów za pomocą barier czy śliskich powierzchni. Stosuje bardziej wyrafinowaną metodę - po pierwsze udostępnia owadom nektarniki pozakwiatowe, z których mogą korzystać bez konieczności wspinania się do kwiatu.

Po drugie zapach kwiatów jednocześnie przywabia owady mogące je zapylić i odstrasza mrówki - prawdopodobnie najbardziej odrażający dla mrówek jest zapach pyłku. Gdy cały pyłek zostanie już przeniesiony na inne kwiaty przez zapylające owady, kwiaty przestają odstraszać mrówki, co trzyma na dystans zwierzęta mogące uszkodzić przekwitający kwiat i powstające nasiona.
Źródło: PAP - Nauka w Polsce, www.naukawpolsce.pap.pl
Oceń:nienajlepszeDrukujPrześlij znajomemu
Komentarze(0)Dodaj komantarz+
Nikt jeszcze nie wypowiadał się na powyższy temat.

» Bądź pierwszy, skomentuj teraz!