Zobacztakże
Komary na Słowacji zaczęły roznosić dirofilariozę - poważną chorobę pasożytniczą, która występuje w cieplejszym klimacie. Choroba może prowadzić do ślepoty lub zatoru tętnicy płucnej, na szczęście rzadko atakuje ludzi.
Dirofilarioza jest chorobą pasożytniczą wywoływaną przez nicienia Dirofilaria immitis, którego ostatecznym żywicielem jest pies. Komary przenoszą larwy pasożyta na skórę, skąd te wnikają do wnętrza organizmu. Osiedlają się najczęściej pod skórą, w oku lub w pniu tętnicy płucnej, wyjaśnia parazytolog Martina Miterpakova. Nicienie powodują typowe zmiany w płucach i w sercu, które są widoczne w badaniu radiologicznym.
Na Słowacji obecność dirofilariozy została stwierdzona trzy lata temu. Ocenia się, że dotknięte jest nią ponad 30 proc. psów, z których komary przenoszą nicienie na człowieka. Ostatnio zarejestrowano też pierwsze przypadki choroby wśród ludzi.
Do tej pory choroba występowała powszechnie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii oraz na południowo- wschodnich obszarach Azji. W Europie stwierdzana była jedynie na południu, głównie w Portugalii, Hiszpanii i Grecji. Jak ocenia Miterpakova, pojawienie się jej na Słowacji jest prawdopodobnie jednym z efektów ocieplania się klimatu.
Do tej pory choroba występowała powszechnie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii oraz na południowo- wschodnich obszarach Azji. W Europie stwierdzana była jedynie na południu, głównie w Portugalii, Hiszpanii i Grecji. Jak ocenia Miterpakova, pojawienie się jej na Słowacji jest prawdopodobnie jednym z efektów ocieplania się klimatu.
Źródło: PAP









» Bądź pierwszy, skomentuj teraz!