ekologia.pl
Dogoterapia w polsce

W Narodowym Parku Konga giną opiekunowie zwierząt

Czwartek 22.01.2009
Udostępnij
Galeria - więcej zdjęć
Goryl górski, fot.: sxc.hu
Zobacztakże
Zgodziłbyś/abyś się by w pobliżu twojego miejsca zamieszkania powstała elektrownia atomowa?
Tak
Nie
Nie wiem
Głosuj
Jeden ze strażników  i opiekunów kongijskich goryli górskich został zamordowany przez rebeliantów w Narodowym Parku Wirunga. To kolejna ofiara buntowników plądrujących chronioną przyrodę.

Park Narodowy Wirunga jest najstarszym parkiem narodowym Afryki i leży we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga. Żyje tam połowa wszystkich żyjących jeszcze na świecie goryli górskich, największych przedstawicieli ssaków naczelnych.



Park jest jednym z niewielu miejsc  na świecie, które chronią największe ssaki naczelne. Niestety - od kilkudziesięciu lat w Kongu toczy się wojna domowa. Ofiarami działań wojennych coraz częściej staje się przyroda i zwierzęta.

Mimo zagrożenia życia, jakie wiąże się z przebywaniem na tym terenie, pracownicy parku nie opuścili swoich podopiecznych. Na terenie parku przebywa obecnie 680 strażników. Cześć z nich nie otrzymuje za prace wynagrodzenia.

Strażnicy od lat bronią goryli górskich przed kulami rebeliantów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat zginęło aż 150 pracowników parku.

Jedną z ofiar jest Safari Kakule, który pracował w parku kilku lat i studiował weterynarię. Kakule i jego sześciu kolegów zostało zaatakowanych  przez kilkunastu rebeliantów z jednej z wielu bojówek plądrujących zasoby parku. Safari Kakule został postrzelony i zmarł w wyniku poniesionych ran.

"Przyjęliśmy tę wiadomość z ogromnym smutkiem, ale jesteśmy zdeterminowani bardziej niż kiedykolwiek, by ochronić jedne z ostatnich pozostałych na ziemi goryli górskich" - powiedział dyrektor parku Emmanuel de Merode.
Źródło: Dziennik

Galeria zdjęć

Oceń:bardzo dobreDrukujPrześlij znajomemu
Komentarze(0)Dodaj komantarz+
Nikt jeszcze nie wypowiadał się na powyższy temat.

» Bądź pierwszy, skomentuj teraz!