Zobacztakże
Prezydent Bronisław Komorowski ocenił po środowych konsultacjach z ekspertami, że przyjęta przez parlament ustawa o nasiennictwie to bubel prawny – informuje PAP.
Bronisław Komorowski spotkał się w środę w Belwederze z przedstawicielami środowisk naukowych w sprawie ustawy o nasiennictwie. Wśród uczestników spotkania byli zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy GMO. Dyskusja dotyczyła głównie tego, czy produkty GMO mogą być szkodliwe dla zdrowia konsumentów.
Po środowych konsultacjach Prezydent zastrzegł, że nie jest jeszcze gotowy na decyzję, czy ustawę zawetuje czy nie. Według niego kontrowersyjne przepisy dotyczące GMO wrzucono zbyt pospiesznie do ustawy.
Z drugiej strony Bronisław Komorowski zadeklarował, że jest zwolennikiem GMO. – Przemawia do mnie argument, że nikt dotąd nie udowodnił, iż nasiona genetycznie modyfikowane mogą być bardziej szkodliwe niż inna żywność – powiedział na łamach „Rzeczpospolitej”. Dodał także, iż potrzebna jest poważna debata publiczna, której wcześniej zabrakło.
Przeciwniczka stosowania GMO profesor Ewa Rembiałkowska z Zakładu Żywności Ekologicznej SGGW w Warszawie ma nadzieje, że prezydent zablokuje ustawę. - Oczywiście słusznie prezydent powiedział, że ustawa nasienna to bubel prawny i to jest budujące. Martwi mnie to, że próbowałam wskazywać prezydentowi, iż istnieją dane naukowe, które przestrzegają przed GMO. Prezydent tych argumentów jakby nie słyszał – twierdzi profesor Ewa Rembiałkowska.
Jednak większość ekspertów biorących udział w spotkaniu przekonywało prezydenta, że nie ma zagrożeń dla zdrowia związanych ze spożywaniem żywności GMO. Profesor Węgleński z Instytutu Biotechnologii i Genetyki UW mówił, że są tysiące prac naukowych, które pokazują, że nie ma żadnych zagrożeń wynikających ze spożywania mięsa zwierząt karmionych paszami GMO.
Jednak co do jednego eksperci byli zgodni – kontrowersyjne przepisy dotyczące GMO niepotrzebnie pojawiły się w ustawie o nasiennictwie.
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji w tej sprawie do 24 sierpnia. W związku z nową ustawą prezydent wystosował we wtorek list do premiera Donalda Tuska, w którym zwrócił się do szefa rządu z prośbą o przekazanie dodatkowych stanowisk właściwych resortów w zakresie wpływu przyjętych rozwiązań na zdrowie obywateli oraz na stan środowiska i bezpieczeństwo ekologiczne.
W środowym spotkanie wzięli udział: prof. Karol Duczmal (Polska Izba Nasienna), prof. Michał Kleiber (Polska Akademia Nauk ), prof. Marek Krawczyk (Uniwersytet Medyczny w Warszawie), prof. Katarzyna Lisowska ( Instytut Onkologii w Gliwicach), prof. Ewa Rembiałkowska (Zakład Żywności Ekologicznej Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, SGGW), prof. Tomasz Twardowski (Instytut Chemii Bioorganicznej PAN), prof. Piotr Węgleński (Instytut Biotechnologii i Genetyki UW), prof. Ewa Zimoch-Guzowska (Komitet Fizjologii, Genetyki i Hodowli Roślin PAN) oraz ministrowie w Kancelarii Prezydenta: Krzysztof Łaszkiewicz, Dariusz Młotkiewicz, Irena Wójcicka i doradca prezydenta ds. wsi prof. Tomasz Borecki. W rozmowach uczestniczyli też dziennikarze.
.
Bronisław Komorowski spotkał się w środę w Belwederze z przedstawicielami środowisk naukowych w sprawie ustawy o nasiennictwie. Wśród uczestników spotkania byli zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy GMO. Dyskusja dotyczyła głównie tego, czy produkty GMO mogą być szkodliwe dla zdrowia konsumentów.
Po środowych konsultacjach Prezydent zastrzegł, że nie jest jeszcze gotowy na decyzję, czy ustawę zawetuje czy nie. Według niego kontrowersyjne przepisy dotyczące GMO wrzucono zbyt pospiesznie do ustawy.
Z drugiej strony Bronisław Komorowski zadeklarował, że jest zwolennikiem GMO. – Przemawia do mnie argument, że nikt dotąd nie udowodnił, iż nasiona genetycznie modyfikowane mogą być bardziej szkodliwe niż inna żywność – powiedział na łamach „Rzeczpospolitej”. Dodał także, iż potrzebna jest poważna debata publiczna, której wcześniej zabrakło.
Przeciwniczka stosowania GMO profesor Ewa Rembiałkowska z Zakładu Żywności Ekologicznej SGGW w Warszawie ma nadzieje, że prezydent zablokuje ustawę. - Oczywiście słusznie prezydent powiedział, że ustawa nasienna to bubel prawny i to jest budujące. Martwi mnie to, że próbowałam wskazywać prezydentowi, iż istnieją dane naukowe, które przestrzegają przed GMO. Prezydent tych argumentów jakby nie słyszał – twierdzi profesor Ewa Rembiałkowska.
Jednak większość ekspertów biorących udział w spotkaniu przekonywało prezydenta, że nie ma zagrożeń dla zdrowia związanych ze spożywaniem żywności GMO. Profesor Węgleński z Instytutu Biotechnologii i Genetyki UW mówił, że są tysiące prac naukowych, które pokazują, że nie ma żadnych zagrożeń wynikających ze spożywania mięsa zwierząt karmionych paszami GMO.
Jednak co do jednego eksperci byli zgodni – kontrowersyjne przepisy dotyczące GMO niepotrzebnie pojawiły się w ustawie o nasiennictwie.
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji w tej sprawie do 24 sierpnia. W związku z nową ustawą prezydent wystosował we wtorek list do premiera Donalda Tuska, w którym zwrócił się do szefa rządu z prośbą o przekazanie dodatkowych stanowisk właściwych resortów w zakresie wpływu przyjętych rozwiązań na zdrowie obywateli oraz na stan środowiska i bezpieczeństwo ekologiczne.
W środowym spotkanie wzięli udział: prof. Karol Duczmal (Polska Izba Nasienna), prof. Michał Kleiber (Polska Akademia Nauk ), prof. Marek Krawczyk (Uniwersytet Medyczny w Warszawie), prof. Katarzyna Lisowska ( Instytut Onkologii w Gliwicach), prof. Ewa Rembiałkowska (Zakład Żywności Ekologicznej Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, SGGW), prof. Tomasz Twardowski (Instytut Chemii Bioorganicznej PAN), prof. Piotr Węgleński (Instytut Biotechnologii i Genetyki UW), prof. Ewa Zimoch-Guzowska (Komitet Fizjologii, Genetyki i Hodowli Roślin PAN) oraz ministrowie w Kancelarii Prezydenta: Krzysztof Łaszkiewicz, Dariusz Młotkiewicz, Irena Wójcicka i doradca prezydenta ds. wsi prof. Tomasz Borecki. W rozmowach uczestniczyli też dziennikarze.
Źródło: PAP, Rzeczpospolita
.








» Bądź pierwszy, skomentuj teraz!