"Dziennik" zaalarmował, że w strefie chronionego krajobrazu Puszczy Białowieskiej ma powstać groźna dla środowiska baza paliwowa.
Gazeta pisze, że wójt i radni gminy Narewka po cichu dogadali się z koncernem Łukoil. Na 25 ha w Osadzie Leśnej, graniczącej z Puszczą Białowieską, ma zostać zbudowana gigantyczna baza paliw z co najmniej 20 zbiornikami na benzynę, gaz i olej. Ekolodzy są zdania, że powstanie bazy w planowanej lokalizacji może zakończyć się katastrofą. Chodzi o to, że na wykupionym przez Łukoil obszarze znajdują się kanały nawadniające. W przypadku awarii i wycieku skażona może zostać cała bezcenna puszcza.
Kontrowersyjne są także same okoliczności, w jakich koncern pojawił się w okolicy. Choć gmina negocjuje z nim od trzech lat, mieszkańcy o bazie dowiedzieli się kilka tygodni temu. Rosyjski koncern wspomniane 25 ha kupił przez podstawioną firmę, a następnie posługując się gminą, załatwił odrolnienie działki. Urząd marszałkowski w Białymstoku nie potrafi odpowiedzieć, na jakiej podstawie ziemia została odrolniona
Źródło: Magazyn Obywatel




